|
Muzeum Regionalne powstało w 1975 roku. Obecnie mieści się w trzech zabytkowych obiektach: baszcie strażniczo-więziennej, zamku, bramie zamkowej. Baszta Wzniesiona w 1595 r. Obiekt pełnił funkcję strażnicy. Już wówczas usytuowano tu miejskie więzienie. Znajdują się tu cele, posiadające silnie okratowane okna i stabilne drzwi pozbawione klamek, a wyposażone w mocne rygle i małe okratowane wizjery. Część z owych pomieszczeń to ciemnice, z których jedna była zapewne celą tortur. Dziś uzupełnia ją sylwetka kata i bogaty materiał ikonograficzny ilustrujący sposoby torturowania więźniów. Jedna z widnych cel, tzw. "izba u starki" odtwarza wystrój dawnego śląskiego pomieszczenia mieszkalnego z charakterystyczną wówczas wielofunkcyjnością. Do baszty dobudowano w XVIII stuleciu dwukondygnacyjny budynek służący zapewne celom administracyjnym. W pomieszczeniach usytuowanych na piętrze eksponuje się dziś zabytki etnograficzne. Zobaczyć tu można stroje śląskie na różne okazje, przedmioty codziennego użytku, a także liczne narzędzia rolnicze. Basztę wieńczy ciekawa latarnia widokowa.
i
Zamek W renesansowym kompleksie zamkowym, zagospodarowana jest jedynie jego część widoczna z ulicy, zwana Zamkiem Dolnym.
Na piętrze lewej pierzei budynku mieści się założona w 1977 roku Sala Beethovena, która upamiętnia pobyt kompozytora goszczącego tu jesienią 1806 roku. Sala ta jest w istocie dawną dworską biblioteką z doskonale zachowanym historycznym sklepieniem. Mieści się na nim kilkanaście, ujętych w plafony, łacińskich aforyzmów biblijnych, zwanych tu paradoxami, które nawiązują do zawartości ówczesnego księgozbioru obejmującego dzieła różnych dziedzin wiedzy. Dziś eksponuje się w sali kopie portretów Mistrza, publikacje popularyzujące jego życie, dorobek, a także bogaty materiał ikonograficzny pochodzący z bońskiego domu narodzin kompozytora. Tu odbywają się też kameralne koncerty wynikające z kalendarza imprez, odbywającego się rok rocznie od 1992r., Śląskiego Festiwalu, im. Beethovena.
 Wnętrze sali Beethovena
W jednej z komnat, nazywanej żółtym salonikiem, wyeksponowano bogatą kolekcję akwarel Alojzego Wierzgonia, które przedstawiają osobliwości architektoniczne Głogówka.

Na górnej kondygnacji Zamku Dolnego mieści się także Sala Oppersdorffów, założona w 2003r. Poświęcona jest historii rodu, będącego właścicielami obiektu przez ok. 400 lat. Zdeponowano w niej nieliczne pamiątki po właścicielach i szereg fotografii ilustrujących dawne wnętrza zamku.
Na parterze lewego skrzydła Zamku Dolnego mieści się, założona w 2000 r., Sala Jana Kazimierza. Stanowi ona nawiązanie do powszechnie znanego stołecznego epizodu Głogówka, który to za sprawą przybyłych tu jesienią 1655 roku Jana Kazimierza i Ludwiki Marii Gonzagi stał się na okres dwu miesięcy siedzibą dworu królewskiego i ówczesnych elit politycznych. Głogówecki Zamek, z którym tak brutalnie obeszła się powojenna historia, nie posiada niestety żadnych autentycznych pamiątek z tamtych czasów, ale zgromadzone tu przedmioty, tudzież bogaty materiał ikonograficzny ilustrują dość dobrze ten ważki dla kraju okres. Odwiedzający salę turyści uzmysławiają sobie, iż Sienkiewiczowska Głogowa, tak barwnie opisana w "Potopie", to właśnie Głogówek, małe liczące wówczas ponad 1000 mieszkańców miasteczko, które dzięki gościnności i zaradności Franciszka Euzebiusza udźwignęło ciężar stołecznej odpowiedzialności. Wszak obok pary monarszej gościł tu Stefan Czarniecki, Jan Andrzej Morsztyn , Jakub Sobieski, ojciec przyszłego króla Jana III, jak również jego późniejsza żona, słynna Marysieńka.

Zwieńczeniem lewej części Zamku Dolnego jest zabytkowa kaplica pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela, którą zdobią częściowo już dziś zniszczone freski Sebastiniego, XVIII-wiecznego malarza morawskiego. Kaplicy towarzyszy zakrystia, mająca ongiś charakter sakralny. Dziś pełni ona funkcję sali do wystaw okresowych i lekcji muzealnych dla dzieci i młodzieży.
Brama Brama wieńcząca ulicę Zamkową jest jedną z trzech ongiś zamykających historyczne centrum miasta. W tej barokowej budowli mieści się sala, w której znalazły schronienie pamiątki pozostałe po Janie Cybisie, wybitnym malarzu, koloryście żyjącym na przełomie XIX i XX stulecia. Zobaczyć tu można meble pochodzące z jego rodzinnego domu, leżącego w pobliskiej wsi Wróblin, jak również materiały ilustrujące drogę jego artystycznego rozwoju. Część bramy stanowi izbę pamięci po Rafale Urbanie, głogóweckim pisarzu i gawędziarzu, określanym mianem "śląskiego Homera". Mieści się tu biurko pisarza i okazała zabytkowa szafka z fragmentem jego zbiorów bibliofilskich, dowodzących niekwestionowanej erudycji pisarza. Szereg książek to zaopatrzone dedykacjami dary znanych pisarzy, których Rafał Urban spotykał podczas swych licznych podróży wynikających z faktu piastowania stanowiska pierwszego prezesa opolskiego oddziału Związków Literatów Polskich.
|